Historia Klubu

2012

Klub „Robin Hood" został założony jako pierwszy w Polsce prywatny klub łuczniczy przez Wiktora Żarnowieckiego i Artura Kwiecienia na warszawskim Ursynowie. Idea tego klubu dojrzewała wcześniej w Uczniowskim Klubie Sportowym „Kusy", gdzie istniała sekcja łucznicza w latach 2009-2011. Członkami tej sekcji byli głównie uczniowie Zespołu Szkół Sportowych nr 50 im. Janusza Kusocińskiego. Z uwagi na brak zainteresowania ze strony władz szkolnych naszą działalnością, powstał pomysł utworzenia prywatnego klubu łuczniczego. Dwóch wyżej wspomnianych zapaleńców zakupiło sprzęt konieczny do rozpoczęcia funkcjonowania sekcji i dzięki ogromnej przychylności Dyrektora LXIII Liceum Ogólnokształcącego Pana Pawła Mazura w wynajętej sali rozpoczęło regularne treningi łucznicze. Kilka osób z byłej sekcji łuczniczej UKS „Kusy" przeszło do nowo utworzonego klubu. Byli to m.in. Karolina Komorowska, Patrycja Gałązka, Ewelina Hanier, Adrian Bogacki i Andrzej Białecki. Działalność zaczęła się w lutym 2012 roku.

Już w roku założenia mieliśmy kilka sukcesów na naszą miarę: Ania Dąbrowska wygrała dwukrotnie zawody okręgowe w kategorii dzieci, Piotrek Gajewski raz znalazł się na podium podobnych zawodów, a Adrian Bogacki w kategorii młodzików kilkakrotnie zajmował drugie miejsce. Ewelina Hanier odniosła sukces w pierwszych swoich zawodach w Radomiu, a Karolina Komorowska systematycznie poprawiała wyniki, aż zdobyła białą „czapkę Robin Hooda”. W tym samym roku trener Wiktor Żarnowiecki zajął piąte miejsce w Mistrzostwach Polski Weteranów w Teresinie. Kontynuując tradycję z poprzednich lat, jeszcze sprzed czasów „Robin Hooda", wystartowaliśmy w 24-godzinnych zawodach w Radzyminie, gdzie z roku na rok uzyskujemy lepsze rezultaty.

2013

Od początku drugiego roku działalności braliśmy udział w zawodach odnosząc zadowalające rezultaty. W lutym wybraliśmy się na IV Halowy Memoriał Karola Hibnera, gdzie zadebiutował Rafał Chojna. Sezon zimowy zakończył się dla nas miłym akcentem w Jasienicy, gdzie Adrian Bogacki zajął bardzo dobre ósme miejsce na Halowych Mistrzostwach Polski Młodzików.

W maju Karolina Komorowska, już jako juniorka młodsza, wygrała XXII Memoriał Michała Sawickiego, a w VIII Memoriale Mieczysława Nowakowskiego zajęła drugie miejsce. W tych samych zawodach Adrian był trzeci. W czerwcu Karolina zakwalifikowała się do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży zajmując drugie miejsce w zawodach w Supraślu. We wrześniu, na V Międzynarodowych Mistrzostwach Polski Masters, „Robin Hooda" reprezentowali założyciele - Wiktor Żarnowiecki i Artur Kwiecień. Pod koniec listopada wybraliśmy się do Radomia na VII Memoriał Józefa Trześniewskiego. Wystartowało tam aż 6 zawodników Klubu, co było dotychczasowym rekordem. Dodatkowo, Karolina zajęła trzecie miejsce w swojej kategorii wiekowej. Zwieńczeniem udanego roku 2013 był dla nas start w IX Międzynarodowych 24-godzinnych Zawodach Łuczniczych w Radzyminie. O występach reprezentacji naszego Klubu na tych zawodach można poczytać >tutaj<.

Wraz ze wzrostem liczby łuczników w naszym Klubie postanowiliśmy zorganizować siedmiorundowy cykl wewnętrznych zawodów o Wielką Nagrodę Robin Hooda 2013. We wszystkich rundach startowało w sumie aż 20 zawodników, w tym dwoje gości spoza Klubu. Zwyciężył jeden z nich - Wojciech Pękalski. Na drugim miejscu uplasował się Trener Wiktor Żarnowiecki, a na ostatnim stopniu podium stanął Rafał Chojna. Szczegółowe wyniki można znaleźć pod >tym< adresem.

W roku 2013 Klub świetnie radził sobie również na polu pozasportowym. Udało nam się zorganizować otwarte tory łucznicze, gdzie możemy strzelać nawet na 60 m. Powstała również nasza strona internetowa, a liczba aktywnych członków Klubu systematycznie rosła.

2014

Kolejny rok działalności Klubu przyniósł jeszcze więcej sukcesów i radosnych chwil. Wielokrotnie i w różnych kategoriach wiekowych udało nam się zajmować czołowe miejsca na zawodach. Przez cały rok stopniowo do grona „oczapkowanych" łuczników Robin Hooda dołączali kolejni członkowie Klubu. W lecie zorganizowaliśmy obóz sportowo-rekreacyjny, który dostarczył nam niezapomnianych wrażeń. Na naszej stronie internetowej regularnie zamieszczaliśmy zdjęcia z życia Klubu i inne przydatne łucznikom materiały. Poniżej nieco bardziej szczegółowy opis tego, jak minął nam rok 2014.

Starty w zawodach międzyklubowych rozpoczęliśmy od udziału naszych najmłodszych zawodników w lokalnych Halowych Zawodach Noworocznych, gdzie spośród 7 „Junior Hoodów” aż 4 stawało na podium. Nieco starsi zawodnicy w lutym udali się na V Memoriał Karola Hibnera do Teresina, a tam 3. miejsce zajęła niezawodna Karolina Komorowska. Sezon zimowy żegnaliśmy w Radzyminie na IX Zawodach o Pietruszkę. Tam Karolina również uplasowała się na najniższym stopniu podium oraz poprawiła rekord Klubu na dystansie 2×30m (podobnie jak Rafał Chojna na dystansie 30m). Drużynowo skończyliśmy zmagania na 4. miejscu. Dzień później w Radzyminie strzelali nasi młodzicy i aż sześciokrotnie stawali na podium!

Sezon letni rozpoczął się dla nas bardzo pomyślnie - od zwycięstw Emilii Januchty i Alka Chabra w I rundzie GP Żoliborza 2014. Do końca roku rozegrano jeszcze 5 rund i w każdej nasza młodzież prezentowała się wyśmienicie. Seniorzy i juniorzy na początku maja udali się do Radomia na Ogólnopolski Turniej Klasyfikacyjny, później startowaliśmy jeszcze na OTK w Ożarowie Mazowieckim i Zgierzu. Godnie reprezentowała nas tam Karolina, za każdym razem stając na podium. Wzięliśmy też udział w dwóch cieszących się dużą renomą memoriałach: Ireny Szydłowskiej oraz Mieczysława Nowakowskiego. Na zakończenie sezonu letniego w Krakowie odbyły się Mistrzostwa Polski Studentów, gdzie Rafał, reprezentujący Uniwersytet Warszawski, zajął 3. miejsce w kategorii mikst. Końcówka roku to, tradycyjnie już dla nas, wyjazd do Radomia na Memoriał Józefa Trześniewskiego (tam, również tradycyjnie, 3. miejsce Karoliny) i na początku grudnia X Międzynarodowe Zawody 24-godzinne w Radzyminie. Tym razem wystawiliśmy 2 drużyny w pełni złożone z członków Klubu - drużyna "RobinHood" w składzie: Karolina Komorowska, Trener Wiktor Żarnowiecki i Rafał Chojna oraz drużyna "Lady Marian" w składzie: Monika Piskozub, Oliwia Wołkowicz, Alicja Żarnowiecka i Michał Zduńczyk. O tym, jak nam poszło, można poczytać na specjalnie temu poświęconej stronie.

Tak jak w poprzednich latach, tak i w roku 2014 przeprowadziliśmy dla naszych łuczników (a także dla kilku zaprzyjaźnionych zawodników z innych klubów) cykl zawodów o Wielką Nagrodę Robin Hooda. Złożyło się na niego 11 rund, w których w sumie wystartowało 28 zawodników czyli o 40% więcej niż w zeszłym roku. W końcowej klasyfikacji na najwyższym stopniu podium stanął Rafał Chojna, zaraz za nim znalazła się Karolina Komorowska, a 3. miejsce zajął Wojciech Pękalski. Szczegółowe wyniki wszystkich rund można znaleźć w tej tabeli.
W ramach eksperymentu zorganizowaliśmy dla dzieci i młodzików oddzielny cykl zawodów składający się z 6. rund. O Wielką Nagrodę JuniorHooda 2014 walczyło w sumie aż 14 młodych łuczników. Największą systematycznością wykazali się Krzysztof Rak, Emilia Januchta oraz Jadwiga Simon i to oni zajęli pierwsze trzy miejsca. O tym, jak poszło pozostałym, można przekonać się zaglądając na tę stronę.

W pierwszej połowie sierpnia wybraliśmy się na klubowy obóz łuczniczy do Białego Boru. Wyjazd był niezwykle udany zarówno pod względem sportowym, jak i towarzyskim. Codzienne treningi łucznicze przeplataliśmy spacerami, pływaniem na kajakach, grami zespołowymi, muzykowaniem przy ognisku, a także wieloma innymi rozrywkami. Zrobiliśmy mnóstwo zdjęć, które można zobaczyć w odpowiednim dziale naszej Galerii.

W roku 2014 niektórzy z naszych łuczników dokonali nadzwyczaj szybkich postępów. W wielu przypadkach zostały one udokumentowane zdobyciem „czapki Robin Hooda”. Wyniki premiowane zdobyciem czapki białej uzyskali: Monika Piskozub, Grzegorz Żebrowski, Alicja Żarnowiecka, Alek Chaber, Michał Zduńczyk i Oliwia Wołkowicz. Zaś na niebieską czapkę zasłużyli: Karolina Komorowska i Rafał Chojna.

Przez cały rok systematycznie rozwijaliśmy i uaktualnialiśmy zawartość naszej strony internetowej. Zamieściliśmy w Galerii ponad 900 zdjęć, a także 2 filmiki. Przygotowaliśmy łuczniczą „bazę wiedzy”, jak również kącik z łuczniczymi grami on-line. Udało nam się dwukrotnie zagościć w telewizji. Materiał w naszym Klubie kręciła telewizja TVP ABC, a reprezentacja „Robin Hooda” wystąpiła na castingu do programu „Mam Talent”. Cały czas utrzymywaliśmy też aktywny profil na Facebooku.


Klubowe „Czapki Robin Hooda”

Idea

W Klubie staramy się doceniać postępy i osiągnięcia naszych zawodników od początku ich przygody z łucznictwem. Aby nagradzać członków Klubu za osiągane wyniki i motywować ich do dalszej pracy, wprowadziliśmy „czapki Robin Hooda”. Czapki swoim wyglądem przypominają te, w których często pojawiał się Robin Hood w filmach i ilustracjach do książek. Zawodnikom naszego Klubu przyznajemy czapki w pięciu kolorach w następującej kolejności: biała, czarna, niebieska, czerwona i żółta - są to te same barwy, które widzimy na klasycznej tarczy łuczniczej, patrząc od zewnętrznego pierścienia. Każda czapka ma przymocowane z prawej strony duże białe pióro. Rysunek białej „czapki Robin Hooda” jest częścią klubowego logo.

Normy wynikowe

Kryterium, według którego przyznajemy „czapki Robin Hooda” to liczba zdobytych punktów na oficjalnych zawodach, w tym również organizowanych wewnątrz naszego Klubu. Wyjątkiem jest tu czapka żółta, którą przyznajemy za osiągnięcie określonej przez PZŁucz klasy mistrzowskiej międzynarodowej (szczegóły pod >tym< adresem). Na chwilę obecną, obowiązują następujące normy punktowe

Mężczyźni
Dystans / Czapka
18 m 235 270 280 290
30 m 280 320 335 345
70 m 180 280 300 320
2 × 70 m 350 540 590 630
Ł-AB (90, 70, 50, 30) 800 1100 1200 1270
Mężczyźni - Juniorzy Młodsi
18 m 235 270 280 ---
30 m 270 320 330 ---
60 m 180 260 310 ---
2 × 60 m 350 500 610 ---
Ł-AB (70, 60, 50, 30) 800 1100 1200 ---
Kobiety
Dystans / Czapka
18 m 235 270 280 290
30 m 270 320 330 345
70 m 170 260 290 320
2 × 70 m 330 510 570 630
Ł-AB (70, 60, 50, 30) 800 1100 1180 1270
Kobiety - Juniorki Młodsze
18 m 235 270 280 ---
30 m 270 320 330 ---
60 m 180 250 300 ---
2 × 60 m 340 490 590 ---
Ł-AB (60, 50, 40, 30) 800 1100 1200 ---

Czapkowanie

Gdy któryś z zawodników zdobędzie wymaganą liczbę punktów, otrzymuje swoją czapkę podczas ceremonii żartobliwie zwanej „czapkowaniem”. Przyznawaniu czapki białej towarzyszy również oficjalne pasowanie na łucznika. Zdjęcia z czapkowań obejrzeć można w naszej Galerii.


Logo klubu - przejście na stronę główną